Jak dbać o trawnik podczas upałów?

Gorące i suche dni wpływają bardzo niekorzystnie na rośliny w naszym ogrodzie, w tym także darń. Jednak przy odpowiednio dostosowanej pielęgnacji nasz trawnik pozostanie zielony i zachwycający nawet podczas bardzo upalnego lata.

 

• Podlewanie:
Nawadnianie trawnika to jedna z najważniejszych prac podczas upałów. Tygodniowa ilość wody potrzebna trawnikowi wynosi około 25-35l/m². Warto pamiętać, że bardziej korzystne jest rzadsze, ale bardziej obfite podlewanie. Zraszając darń 2-3 razy w tygodniu sprawiamy, że trawa lepiej się ukorzenia i dodatkowo uodparnia na niedobór wody.
Czynność tę znacznie ułatwi nam profesjonalny system automatycznego nawadniania, dzięki któremu dokładnie zaplanujemy ilość dostarczanej wody oraz czas podlewania. Najlepszą porą na zraszanie zieleni jest wczesny ranek, kiedy różnica między temperaturą rośliny i wody jest najmniejsza. Nigdy nie należy podlewać trawnika w palącym słońcu – przyniesie to więcej szkód niż pożytku.


• Koszenie:
To czynność, którą należy wykonywać regularnie przez cały sezon, nawet podczas upałów, kiedy trawa rośnie zdecydowanie wolniej. Systematyczne koszenie zagęszcza i odmładza trawnik, a co najważniejsze w trakcie suszy, nie dopuszcza do zakwitania darni i rośliny nie tracą „energii” na wyprodukowanie nasion. Pamiętajmy, że podczas upałów zakwitają nawet bardzo niskie źdźbła, dlatego powinniśmy przycinać trawę, nawet gdy wydaje nam się dość niska.
Kolejną istotną rzeczą jest używanie naprawdę dobrych ostrzy do kosiarki. Tylko zdecydowane i precyzyjne cięcie nie wpłynie negatywnie na roślinę. Kosząc trawę tępym ostrzem kaleczymy źdźbła trawy, przez co roślina traci dużo tak cennej w okresie upałów wody.


• Dosiewanie traw:
Tak zwane „łyse plamy” na trawniku są rzeczą absolutnie normalną. Jeżeli chcemy, by nasz trawnik dobrze się prezentował, powinniśmy je uzupełniać na bieżąco, nawet w okresie upałów. Trawę możemy spokojnie dosiewać aż do początku jesieni. Nie jest to zbyt pracochłonna czynność, a efekty naszych starań będą widoczne bardzo szybko.


• Nawożenie:
Jeżeli w lecie trawnik traci swoją zieloną barwę, a trawy zaczynają przebarwiać się od końców liści, to może być to oznaka niedoboru składników pokarmowych. Zasilanie trawy nawozami powinno się odbywać systematycznie od początku wiosny, do końca października. Gleba obficie zaopatrzona w składniki pokarmowe ma większą zdolność do gromadzenia wody. Wybierając nawóz do naszego trawnika zwróćmy uwagę na jego skład. Od wiosny do lipca powinien zawierać sporo azotu, natomiast na czas upałów lepszy będzie nawóz ze zwiększoną dawką potasu, który wzmacnia odporność roślin na suszę.

Pamiętajmy, że czas upałów to trudny okres dla naszego ogrodu. Jeżeli odpowiednio nie zadbamy o nasz trawnik, skutki mogą być dramatyczne. Pielęgnacja zieleni wymaga zaangażowania i czasu, dlatego warto pomyśleć o zleceniu tego zadania profesjonalistom, którzy oferują usługi ogrodnicze i z pewnością sobie poradzą nawet z najgorszą suszą. W Warszawie i okolicach chętnie się tego podejmiemy.

Udostępnij